Blog

Pepe po latach: Spotkanie z pewnym chłopcem z przeszłości

5 sierpnia 2016

Nie ma dnia, żebym nie myślał o ludziach, z którymi przyszło mi razem podróżować. Niekiedy myśli te mają charakter natrętny. Nie trzeba więc psychiatry, by stwierdzić, że w tym temacie mogę mieć nierówno pod sufitem. Metodą na wyleczenie miało być zawieszenie butów na kołku. Taki podróżniczy odwyk. Skończyło się jeszcze większą nostalgią za towarzyszami ze szlaku. I głodem za nowymi wyjazdami. Nie wnikam skąd się to wzięło. Ta historia nie ma wyjaśnienia. Ale jedno w —>