Blog

Ranking noclegowy. Siedem najdziwniejszych miejsc do spania

16 lutego 2017

Intensywne podróże pozwalają poznać ludzi i świat, a także dziwne miejsca noclegowe. Spałem już w tak wielu różnych przybytkach, że pozwoliłem sobie stworzyć listę najbardziej oryginalnych. Nie ma na niej nazw i adresów, bo często po prostu ich nie pamiętam. Zresztą w tym rankingu chodzi o coś zupełnie innego. 1. Rura na górze, wajcha na dole Listę otwiera hostel z ciekawym systemem odkręcania wody. Nie wystarczał kurek w kranie. Trzeba było jeszcze skontaktować się z —>

Blog

Most w Tinco: Najwyższa na świecie kładka dla pieszych

9 lutego 2017

Dwa razy przejeżdżałem koło tego mostu i nie zauważyłem go. Nie można go zauważyć patrząc przed siebie. Trzeba zadrzeć głowę. Wysoko. Bardzo wysoko. To najwyżej zawieszona na świecie kładka dla pieszych. Łączy dwa wzgórza nad andyjską wioską Tinco i pełni rolę ostatniej deski ratunku dla górników z pobliskiej kopalni. Gdyby doszło do jakiegoś kataklizmu, mają przedostać się na jedną z tych gór, a następnie przejść mostem na drugą stronę. To uratuje im życie. Choć przejście —>

Blog

W zwykłym ludzkim uścisku na spalonej słońcem ziemi

7 lutego 2017

Do przejścia granicznego z Argentyną zostało dwadzieścia minut. Czas w Paragwaju płynął jednak inaczej. Jakby w ogóle nie płynął, tylko rozpłynął się w gorącym powietrzu. Usiedliśmy do obiadu na targowisku. Jadłodajni było wiele, więc wybrałem po paznokciach. Zawsze tak robię. Patrzę na paznokcie tego, kto zachęca do jedzenia. One mówią wszystko. Następnie patrzę w oczy. Należały do kelnerki w średnim wieku. Uśmiechnęła się, a w jej spojrzeniu mieszkał smutek. Zjedliśmy, zapłaciliśmy, podziękowaliśmy i poszliśmy odebrać —>

Blog

Hotel Molino: Miejsce w Dolinie Inków, w którym jest jak w domu

4 lutego 2017

Nie polecam w Peru żadnych miejsc na nocleg. Wiem, że to dziwne, bo niemal każdy przede wszystkim pyta co polecam, ale doświadczenie podpowiada mi, że robię dobrze. Chodzi o gusta. Mamy je tak różne, że praktycznie niemożliwością jest – nie znając człowieka – trafić w dziesiątkę. Do tego dochodzą skrajności. Jeden jest czymś zachwycony, a drugi – dokładnie tym samym zniesmaczony. Za nic tego nie rozbierzesz. Stąd decyzja, żeby nie pokazywać niczego palcem. Tym bardziej, —>

Blog

Być królem ulicy, czyli jak prowadzić samochód w Limie

2 lutego 2017

Powiadają, że kto nauczy się prowadzić auto w Limie, poradzi sobie na całym świecie. Nie brzmi to zachęcająco, ale w rzeczywistości nie jest trudne. Wystarczy wbić sobie do głowy, żeby siadając za kółkiem od razu nałożyć na nią koronę. Znaczy się koronować na króla lub królową. Jedyny problem tkwi w tym, że tak samo robią pozostali kierowcy. Każdy uważa się za władcę szos. Jak się w tym odnaleźć? Pod żadnym pozorem nie rezygnować z przywództwa. —>